Leszek Szymański
Degradacja emerytur i rent wojskowych, czyli historia bezprawia,
stosowanego przez władze państwa polskiego wobec żołnierzy zawodowych
I . Sytuacja żołnierzy zawodowych po 1989 r.
Po transformacji ustrojowej państwa Wojsko Polskie przez znaczną część obywateli oceniane było negatywnie z następujących przyczyn:
– w pamięci społeczeństwa pozostało przeprowadzenie stanu wojennego w 1981 r.;
– wielu uznawało, co trwa do dziś, że pełniący wówczas służbę żołnierze służyli nie Polsce, ale Związkowi Radzieckiemu, obcemu mocarstwu.
Ta nakręcana medialnie spirala niechęci czy wręcz nienawiści do wszystkiego co było wcześniej, odbiła się również na Wojsku Polskim. Dziś niejedna osoba ze względu na datę urodzenia, niepamiętająca tamtych czasów, w wyniku takiej propagandy, chętnie feruje wyroki pod adresem tych, którzy najlepsze swoje lata poświęcili służbie Ojczyźnie zgodnie ze złożoną Przysięgą, Ojczyźnie takiej, jaka była, bo innej nie było.
Innym czynnikiem mającym wpływ na ocenę armii były uwarunkowania zewnętrzne:
– w 1991 r. rozpadł się Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich i skończyła się jego hegemonia w środkowej Europie;
– przestał istnieć Układ Warszawski;
– Zachód nie był już wrogiem.
Powyższe powodowało uznanie przez władze państwowe z nowego politycznego rozdania, że Polska jest na tyle krajem bezpiecznym, iż nie ma co utrzymywać Wojska Polskiego w ówczesnym stanie osobowym i sprzętowym.
Zaczęto również poszukiwać rezerw finansowych analizując zasadność dotychczasowych uprawnień emerytalno-rentowych żołnierzy zawodowych i funkcjonariuszy służb mundurowych. Przy tym nie brano pod uwagę faktu, że osobny system emerytalny tych grup społecznych nie był przywilejem, ale rekompensatą za trud służby – służby, a nie pracy. W wypadku wojska bowiem normą były wielotygodniowe ćwiczenia poligonowe, a służba trwała 24 godziny na dobę przez siedem dni w tygodniu. Dzisiejsze zaangażowanie żołnierza nie może się równać z czasami przed transformacją ustrojową, kiedy to w wojskowych oddziałach i pododdziałach obowiązywała stała gotowość bojowa poprzez utrzymywanie 70% stanu osobowego żołnierzy w miejscach stałej dyslokacji.
Żołnierze zawodowi, którzy odchodzili z wojska przed 1999 r. na zasłużony odpoczynek, otrzymywali decyzje wojskowych biur emerytalnych (dalej: WBE) o ustaleniu prawa świadczenia emerytalnego. Była to finalizacja umowy Żołnierz – Państwo: żołnierz wywiązał się z zobowiązań związanych ze służbą, Państwo natomiast zrekompensowało jego trud, co potwierdzono wymienioną decyzją, w której zawarto zapis gwarantujący bezterminowo tzw. stanowiskowy sposób waloryzacji emerytury lub renty. Brzmiał on: „Świadczenie będzie podlegać okresowej waloryzacji przez podwyższenie podstawy jego wymiaru odpowiednio do wzrostu uposażenia żołnierzy zawodowych.”Innymi słowy: wzrost wysokości świadczenia był odzwierciedleniem podwyżek uposażenia żołnierzy na stanowisku opuszczonym przez emeryta/rencistę wojskowego.
II. Początki zmian w systemie emerytalnym żołnierzy zawodowych i funkcjonariuszy służb mundurowych, czyli emerytury mundurowe solą w oku władz państwowych.
Pierwsze ograniczenie (obniżenie) przyznanych emerytur i rent wojskowych nastąpiło poprzez wprowadzenie w 1992 r. podatku dochodowego. Należne kwoty zostały zmniejszone o 20%.
Następnie w 1993 r. uchwalono wojskową ustawę emerytalną, w której ograniczono podstawy wymiaru świadczeń do nieprzekraczalnej wysokości 75%. Dotychczas podstawa ta wynosiła 85%, z możliwością uzyskania 100% przy spełnieniu odpowiednich warunków, jak np. służba w wojskach desantowych, na łodziach podwodnych, w lotnictwie odrzutowym. Ponadto zmniejszono wskaźnik emerytalny z 3% do 2,6% za każdy rok służby. W tym wypadku zmiany te były konsultowane ze środowiskiem wojskowym, które wyraziło zgodę na powyższe rozwiązania pod warunkiem zachowania tzw. stanowiskowej waloryzacji emerytur i rent. Ale to nie był koniec zmian.
W 1997 r. Rząd RP z Jerzym Buzkiem na czele i Leszkiem Balcerowiczem jako wicepremierem wystąpił z inicjatywą ustawodawczą mającą na celu pozbawienie żołnierzy i funkcjonariuszy służb mundurowych zagwarantowanych dotychczas stanowiskowych waloryzacji świadczeń. Przepisy ustawy uchwalonej przez Sejm zakładały waloryzację mundurowych emerytur i rent na podstawie wskaźnika waloryzacji przewidzianego dla świadczeń pracowniczych i rolniczych. Ten zamach na prawa nabyte został powstrzymany przez ówczesnego Prezydenta RP, Pana Aleksandra Kwaśniewskiego. Pismem z 23 grudnia 1997 r. (Druk nr 146) poinformował on Marszałka Sejmu o odmowie podpisania ustawy zmieniającej. W uzasadnieniu zawarł m.in. następujące stwierdzenia:
„Nie wymaga szerszego uzasadnienia twierdzenie, że odstąpienie od dotychczasowych zasad waloryzacji emerytur i rent jest zmianą wielce niekorzystną, mającą bezpośredni wpływ na warunki bytowe tego środowiska. Szacuje się bowiem, że spadek realnej emerytury i renty w 1998 r. wyniesie 4%.”W dalszej części Prezydent zarzucił projektodawcom i parlamentarzystom „brak odpowiedniego okresu dostosowawczego, a tym samym naruszenie art. 2 Konstytucji oraz nieprzeprowadzenie negocjacji z zainteresowanymi. Zaznaczył również, że: stworzenie przez ustawodawcę odrębnego systemu świadczeń emerytalnych w odniesieniu do służb mundurowych było działaniem wychodzącym naprzeciw oczekiwaniom tych grup zawodowych, jak również było powszechnie akceptowane przez inne środowiska pracownicze. Odrębność ta wynikała przede wszystkim z konieczności zagwarantowania żołnierzom zawodowym i funkcjonariuszom, w miarę adekwatnej do służby, rekompensaty za niewspółmiernie większe, w stosunku do innych grup zawodowych, ograniczenie ich praw i wolności oraz ponoszenie dodatkowych obowiązków związanych z pełnieniem służby, takich jak: pełna dyspozycyjność, nienormowany czas służby czy też wykonywanie zadań zagrażających zdrowiu i życiu”. Następnie Pan Prezydent przywołał ustalenia dotyczące zmniejszenia wcześniejszych uprawnień emerytalnych żołnierzy poprzez przepisy ustawy z 1993 r., jak również podkreślił, że „za obowiązywaniem odrębnych regulacji ustawowych określających system emerytalny >>służb mundurowych<< przemawiają doświadczenia rozwiniętych państw zachodnich, zwłaszcza państw należących do Sojuszu Północnoatlantyckiego. W państwach tych również obowiązują odrębne ustawy regulujące kwestie świadczeń emerytalnych, w szczególności dotyczące żołnierzy zawodowych”.
Treści te zostały potwierdzone w wyroku Trybunału Konstytucyjnego (dalej: TK) z 9 czerwca 1998 r., sygn. akt: K 28/97 „Odmienności w stosunku do pozostałych służb mundurowych są jeszcze bardziej wyraźne w przypadku żołnierzy zawodowych. Siły Zbrojne stoją na straży bezpieczeństwa zewnętrznego państwa. Zadanie to jest nieporównywalne z zadaniami Policji, a także większości zadań Straży Granicznej, Urzędu Ochrony Państwa oraz innych formacji mundurowych. Zagrożenia zewnętrzne dla państwa mają zupełnie inny charakter, a przede wszystkim inną skalę niż zagrożenia, którym mają przeciwstawiać się wymienione służby. Zapewnienie niezbędnego potencjału obronnego państwa wymaga zastosowania innych środków działania, a w szczególności wprowadzenia różnych struktur organizacyjnych w armii i specyficznych zasad jej funkcjonowania. Służba wojskowa wymaga dyspozycyjności i poświęcenia w jeszcze większym stopniu niż służba w Policji, Urzędzie Ochrony Państwa czy Straży Granicznej”.
Jak już wspomniałem, Prezydent RP Aleksander Kwaśniewski zawetował ustawę zmieniającą zasady waloryzacji świadczeń służb mundurowych. Niezrozumiałe jest więc podpisanie przez niego dwa lata później ustawy z 23 grudnia 1999 r. nowelizującej ustawę o systemie ubezpieczeń społecznych i inne ustawy (Dz.U. 1999 nr 110 poz. 1256), o czym w dalszej części referatu.
Powyższa reforma spowodowała podział żołnierzy zawodowych na trzy podstawowe grupy:
1. Żołnierze, którzy uzyskali prawo do emerytury/renty przed 1 stycznia 1999 r.;
2. Żołnierze, którzy byli w służbie 1 stycznia 1999 r.;
3. Żołnierze, którzy wstąpili do służby po 31 grudnia 1998 r.
Reforma emerytalna z założenia i na podstawie przepisów prawnych zawartych w wymienionych ustawach dotyczyła tylko grupy wymienionej w pkt. 3. Realizowano w ten sposób wymogi prawa unijnego i konstytucyjnego pod względem ochrony praw majątkowych i nabytych, jak również zapewniano niedziałanie prawa wstecz z pogorszeniem sytuacji prawnej adresatów nowych regulacji. Były to rozwiązania, które zapewniały akceptację Prezydenta RP.
29 marca 1999 r. płk mgr Ryszard Chyrzyński, Dyrektor Departamentu Ekonomicznego Ministerstwa Obrony Narodowej (dalej: MON), rozkazem skierowanym do 16 (dziś 15) wojskowych biur emerytalnych wbrew ww. przepisom prawnym, spowodował zmianę sposobu waloryzacji emerytur i rent z tzw. stanowiskowej na tzw. cenową[1] żołnierzom ujętym w pkt. 1 i 2. W ten sposób żołnierze ci zostali podporządkowani pod przepisy ustawy z FUS, a tym samym włączeni do reformy emerytalnej. Co nie udało się Rządowi w 1997 r. drogą legislacyjną, osiągnięto metodą „kapturową”. Oczywiście trudno przyjąć, że wymieniony oficer, którego podpis i pieczęć widnieją na rozkazie, był samodzielnym decydentem w powyższej sprawie. Decyzja zapadła na dużo wyższym szczeblu i na pewno ponadministerialnym.
Emeryci i renciści wojskowi nie byli świadomi powyższej zmiany. Skutki tej operacji zaczęli odczuwać w miarę upływu czasu, kiedy podwyżki na ostatnio przez nich zajmowanych lub analogicznych stanowiskach nie miały odzwierciedlenia w należnościach emerytalno-rentowych.
Zauważyć należy, że wymieniony rozkaz Dyrektora Departamentu Ekonomicznego MON wyłączył z reformy żołnierzy będących sędziami i prokuratorami. Środowisko wojskowe, po nabraniu przekonania, że zostało oszukane, a wręcz okradzione, odebrało ten fakt, jako dyskryminację, gdyż żołnierze-sędziowie i żołnierze-prokuratorzy niczym się nie różnią od pozostałych żołnierzy. Mają te same cechy relewantne (np. wiek, stopień, stanowisko, zaszeregowanie, staż służby, termin odejścia na emeryturę lub rentę).
IV. Zmowa władzy wykonawczej, ustawodawczej i sądowniczej jako potwierdzenie istnienia teorii spiskowej.
Po przywołanym rozkazie Dyrektora Departamentu Ekonomicznego MON cały aparat państwowy został zaangażowany do usankcjonowania wprowadzonego przez MON bezprawia. Szczególne miejsce w tych działaniach ma władza sądownicza, gdzie Temida występuje bez opaski na oczach do dziś. W niecały miesiąc od rozkazu płk. Chyrzyńskiego, siedmioosobowy skład Sądu Najwyższego (SN) wydał uchwałę III ZP 6/99 z 21 kwietnia 1999 r. Akt ten w sposób nepotyczny „chronił” środowisko sędziowskie przed skutkami reformy emerytalnej. Jednocześnie w uzasadnieniu uchwały sąd zawarł następujące stwierdzenie:
„unormowanie […] stało się konieczne, dlatego, że żołnierze zawodowi oraz funkcjonariusze Policji, Urzędu Ochrony Państwa, Państwowej Straży Pożarnej, Straży Granicznej i Służby Więziennej podlegający do 31 grudnia 1998 r. systemowi zaopatrzeniowemu zostali z dniem 1 stycznia 1999 r. włączeni do systemu ubezpieczenia rentowego”.
Tym zapisem, niemającym podstawy prawnej, o czym w dalszej części referatu, SN usankcjonował ww. bezprawny rozkaz MON. Jednocześnie zapis ten spowodował wytyczenie linii orzeczniczej dla sądów powszechnych.
Potem miały miejsce następujące fakty.
TK w wyroku z 22 czerwca 1999 r., sygn. akt: K 5/99, potwierdził zgodność art. 1 ust 2 ustawy z FUS z art. 2 Konstytucji. W tym wypadku byli pracownicy kolei, skupieni w Związku Zawodowym Kolejarzy, w swojej skardze do Trybunału Konstytucyjnego zarzucili ustawodawcy, że w przywołanym artykule ustawy z FUS, nie ujął pełniących nadal służbę kolejarzy („którzy w dniu wejścia w życie ustawy pozostawali w służbie”)wraz z innymi służbami mundurowymi. Ponieważ artykuł ten zawierał zamknięty katalog podmiotów wykluczonych z ustawy, byli pracownicy kolei chcieli być potraktowani podobnie, jak żołnierze i funkcjonariusze innych służb mundurowych, którzy zachowywali dotychczasowe zaopatrzeniowe uprawnienia emerytalne. Trybunał nie uznał ich roszczeń, ale w uzasadnieniu wyroku stwierdził m.in.:
„Analiza przepisów ustawy (ustawy z FUS- przypis: LS) prowadzi do wniosku, że zmiany regulacji prawnych nie dotykają osób, którym w dniu 1 stycznia 1999 r. przysługiwały emerytury przyznane na podstawie przepisów ustawy z 28 kwietnia 1983 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników kolejowych i ich rodzin. Zmiany w ustawodawstwie emerytalnym dotyczą natomiast osób, które nie nabyły prawa do emerytury do 31 grudnia 1998r.”
Wyrok ten był na tyle niewygodny dla władz państwowych, że w późniejszym czasie nie ujęto go w jednolitych tekstach ustawy o SUS i ustawy z FUS, jak również był pomijany przez wszystkie organy państwowe, z sądami włącznie.
20 grudnia 1999 r. na wniosek grupy posłów Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok o sygn. akt: K 4/99. Stał się on sztandarowym argumentem w przyszłych wyrokach sądów pracy i ubezpieczeń społecznych odrzucających skargi żołnierzy zawodowych, mimo że w czasie jego wydania nadal obowiązywały ustawy o SUS i z FUS w wersji wyłączającej byłych żołnierzy zawodowych z nowego systemu ubezpieczeniowego. W związku z tym stanem prawnym Trybunał rozpatrywał zgodność art. 159 pkt.1 ustawy z FUS z art. 2 Konstytucji w odniesieniu podmiotów, których ustawa z FUS dotyczyła, czyli tych żołnierzy i funkcjonariuszy, którzy wstąpili do służby po 31 grudnia 1998 r. Mało tego, w uzasadnieniu Trybunał przedstawił opinię Prokuratora Generalnego RP w następującym brzmieniu:
„Prokurator Generalny zauważył, że zgodnie z art. 1 ust. 2 ustawy o emeryturach i rentach z FUS warunki nabywania prawa do emerytury i renty oraz innych świadczeń przysługujących z tytułu pobierania emerytury lub renty, a także zasady ustalania wysokości tych świadczeń dla żołnierzy zawodowych i funkcjonariuszy Policji, Służby Więziennej i Państwowej Straży Pożarnej, którzy w dniu wejścia w życie ustawy pozostawali w służbie, określają przepisy o zaopatrzeniu emerytalnym tych osób. Wynika z tego, że nowy system obejmować będzie tylko tych żołnierzy i funkcjonariuszy, którzy podejmą służbę po 31 grudnia 1998r. Zdaniem Prokuratora Generalnego można zatem uznać, że osoby podejmujące służbę po tej dacie mają świadomość zakresu przysługujących im uprawnień. Natomiast w innej sytuacji są żołnierze i funkcjonariusze, których ustawodawca nie objął nowym systemem. Regulacja wynikająca z nowelizacji ustaw tych służb, zawarta w art. 159 pkt 2 i art. 160 pkt 2 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, zaskoczyła te osoby w sposób uzasadniający zarzut naruszenia zasad państwa prawnego wysłowionych w art. 2 konstytucji”.
Trybunał w dalszej części uzasadnienia ww. wyroku nie zaprzeczył wyrażonej opinii. Fakt ten, podobnie jak inne argumenty korzystne dla byłych żołnierzy i funkcjonariuszy, jest tendencyjnie pomijany przez wszystkie organy państwowe, a nawet Rzecznika Praw Obywatelskich (sic!).
W trzy dni po wyroku TK, sygn. akt: K 4/99, tj. 23 grudnia 1999 r., Sejm RP w trybie pilnym uchwalił nowelizację ustawy o SUS i innych ustaw (DzU 1999 nr 110 poz. 1256).
W wymienionej noweli zmieniono art. 6 ust. 3 ustawy o SUS. W wersji pierwotnej, obowiązującej do 30 grudnia 1999 r., tzn. do momentu ogłoszenia nowelizacji w Dzienniku Ustaw, brzmiał on: „Obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają osoby wymienione w ust. 1 pkt 13-18[2], które podjęły służbę po dniu wejścia w życie ustawy. ”Natomiast po nowelizacji wyrazy: „które podjęły służbę po dniu wejścia w życie ustawy” zastąpiono wyrazami: „które nie pozostawały w służbie w dniu wejścia w życie ustawy”. W ten sposób art. 6 ust. 3 ustawy o SUS otrzymał następujące brzmienie:
„Obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają osoby wymienione w ust. 1 pkt 13-18, które nie pozostawały w służbie w dniu wejścia w życie ustawy.”
Jednakże powyższa nowelizacja ma też pozytywny aspekt. Otóż stanowi ona potwierdzenie, że Trybunał Konstytucyjny 20 grudnia 1999 r., rozpatrując sprawę o sygn. akt: K 4/99, nie rozpoznawał jej wobec żołnierzy i funkcjonariuszy innych służb będących na zaopatrzeniu emerytalnym w dniu wejścia w życie ustaw o SUS i z FUS. Był on przy orzekaniu związany niezmienionym art. 6 ust. 3 ustawy o SUS oraz art. 1 ust. 2 i art. 186 ust. 2 pkt 1 ustawy z FUS. Ten ostatni przepis brzmi:
„Przepisy ustawy stosuje się do wniosków o świadczenia zgłoszonych: począwszy od dnia wejścia w życie ustawy.”
Jednak Sejm, uchwalając przywołaną ustawę nowelizacyjną, zawarł w niej art. 16[3], który opisaną zmianę art. 6 ust. 3 wprowadził z mocą wsteczną od 1 stycznia 1999 r. – novum w Państwie Prawa! I to niekonstytucyjne rozwiązanie zaakceptował swoim prezydenckim podpisem Pan Aleksander Kwaśniewski, o czym sygnalizowałem wcześniej. W ten sposób dał podstawę sądom pracy i ubezpieczeń społecznych do twierdzenia, wbrew przytoczonym faktom, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego o sygn. akt: K 4/99 dotyczy wszystkich żołnierzy zawodowych, niezależnie kiedy uzyskali prawo do świadczeń, a ich roszczenia są nieuzasadnione.
W tym momencie warto zatrzymać się nad rolą (podobno niezawisłego) Trybunału Konstytucyjnego z czasów prezesury prof. Rzeplińskiego w działaniach organów państwowych w celu usankcjonowania pozbawienia żołnierzy praw nabytych. Problematyczne postępowanie Trybunału jest zawarte w samym uzasadnieniu wyroku o sygn. akt: K 4/99, gdzie sędziowie zaznaczyli, że stanowisko uczestnika procesu, Marszałka Sejmu, Pana Macieja Płażyńskiego, posiada datę 16 grudnia 1999 r. Dzień ten wg kalendarza 1999 r. to czwartek, następnie 17-ty to piątek, potem dwa dni weekendowe, a następnie 20 grudnia to poniedziałek – dzień ogłoszenia wyroku i jego uzasadnienia. Pytanie: jakie siły wpływu zmusiły sędziów TK do tak intensywnej pracy? Przecież rozpatrywanie spraw przez Trybunał to zwykle proces wielomiesięczny, jeśli nie kilkuletni. W tym wypadku trwał cztery dni, a biorąc pod uwagę dwa dni wolne od pracy i czas na przesłanie dokumentacji między instytucjami – jeden dzień. Zaskakujący pośpiech… Kolejne pytanie: czy przypadkiem TK nie sporządził wcześniej wyroku niż otrzymał dokumenty od uczestników procesu? Mając dodatkową wiedzę na temat m.in. wyroku TK z 19 grudnia 2012 r., sygn. akt: K 9/12, w sprawie waloryzacji kwotowej emerytur i rent w 2012 r., który zaprzeczył swoim twierdzeniom zawartym w uzasadnieniu Postanowienia z 27 czerwca 2001 r., sygn. akt: Ts 24/01, niezawisłość tego jednego z najwyższych organów konstytucyjnych w Polsce staje się nie tylko problematyczna, ale podlega wręcz zaprzeczeniu. Dodajmy jeszcze do powyższych faktów uznanie przez TK w 2010 r. odpowiedzialności zbiorowej tzw. esbeków za konstytucyjną…
V. Świadomość żołnierzy i ich usiłowania przeciwstawienia się bezprawiu.
W miarę upływu czasu wzrastały dysproporcje między wysokością emerytur i rent sprzed 1999 r. a tymi, które otrzymywali żołnierze odchodzący z analogicznych stanowisk w późniejszym czasie. Kulminacyjny stan niezadowolenia wśród nich nastąpił w latach 2006‑2008, kiedy różnice wyniosły ponad 50%. Trudno było pogodzić się z takim stanem degradacji świadczeń. Z inicjatywy niezadowolonych żołnierzy nieżyjący już Janusz Dzięcioł, Poseł na Sejm VI kadencji, wystosował w 2008 r. interpelację nr 1063 do Pani Jolanty Fedak, ówczesnej Minister Pracy i Polityki Społecznej. Odpowiedź potwierdziła wcześniejsze przypuszczenia żołnierzy, że państwo ich okradło. Stało się to mimo wcześniejszych usiłowań dostosowywania przez organy państwowe prawa do bezprawia poprzez manipulacje legislacyjne, czego jaskrawym dowodem jest ww. nowelizacja art. 6 ust. 3 ustawy o SUS z 23 grudnia 1999 r.
Emeryci i renciści wojskowi usiłowali dotrzeć do źródła bezprawia i uzyskali kopię ww. rozkazu płk. Chyrzyńskiego wymienionego w cz. III niniejszego referatu. MON zniszczył oryginał, jednakże kopia została zachowana w jednym z WBE.
W związku z przekonaniem o grabieży ich należności, żołnierze składali wnioski do wojskowych biur emerytalnych o ponowne przeliczenie ich świadczeń emerytalno-rentowych zgodnie z przepisami prawa. Były one odrzucane. Wobec tego żołnierze kierowali pozwy do sądów pracy i ubezpieczeń społecznych. W ocenie środowiska wojskowego było ich blisko 80 000. W 2019 r. Poseł na Sejm VIII kadencji, Pani Kornelia Wróblewska, w interpelacji nr 28656 zadała pytanie MON o skalę odwołań byłych żołnierzy zawodowych od decyzji waloryzacyjnych w okresie od 1 stycznia 1999 r. do 1 października 2018 r. Zgodnie z § 31 ust. 3 pkt 1 lit. b Zarządzenia nr 33/MON z 24 sierpnia 2015 r. w sprawie regulaminu organizacyjnego MON obowiązkiem Departamentu Prawnego ministerstwa jest „wykonywanie zastępstwa prawnego w sprawach prowadzonych przed sądami, trybunałami i innymi organami orzekającymi oraz prowadzenie rejestru spraw”. Z odpowiedzi Sekretarza Stanu Wojciecha Skurkiewicza z 4 marca 2019 r. wynika, że wymieniony organ MON nie wykonuje tego zadania. Nie możemy więc posłużyć się wiarygodnymi danymi. Jednak sądy w całym kraju zostały zarzucone ww. pozwami i, jak należy przypuszczać, nie wiedziały co z nimi zrobić. W związku z powyższym zorganizowano w 2009 r. szkolenie w Jastrzębiej Górze, gdzie sędzia SN Jerzy Kuźniar, uczestnik wcześniej przywołanej „nepotycznej” i niekorzystnej dla żołnierzy uchwały SN z 21 kwietnia 1999 r., sygn. III ZP 6/99, przeszkolił sędziów sądów pracy i ubezpieczeń społecznych, jak wyrokować w sprawach pozwów żołnierzy zawodowych. Nie ma wątpliwości, że wyroki zapadły na sali wykładowej, a nie na salach sądowych. Świadczy o tym po pierwsze: agenda szkolenia i tytuł wykładu sędziego Jerzego Kuźniara: „Wykładnia przepisów stosowanych przez sądy ubezpieczeń społecznych z uwzględnieniem orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego”, po drugie: lawina orzeczeń, które nastąpiły po ww. szkoleniu w całym kraju o jednolitych i jednomyślnych uzasadnieniach opartych na wyroku TK z 20 grudnia 1999 r., sygn. akt: K 4/99. Należy przypomnieć, że wymieniony wyrok TK nie mógł dotyczyć podmiotów, których nie dotyczyła w dniu jego wydania ustawa z FUS. Nie przeszkadzało to jednak w odrzucaniu pozwów żołnierzy emerytowanych przed 1 stycznia 1999 r. Sądy wszystkich szczebli do dziś wyrokują na podstawie wypracowanej w 2009 r. judykatury, a nie przepisów prawnych, które są dla żołnierzy korzystne, ale niestosowane w praktyce. Najlepszym przykładem jest pomijanie art. 186 ust. 2 pkt 1 ustawy z FUS, przepisu intertemporalnego, o którym już wspominałem, a który jednoznacznie określa podmiotowość ustawy z FUS. W orzekaniu sądy powołują się na wcześniej wydane tendencyjne wyroki SN, które nie są źródłami prawa w rozumieniu art. 87 Konstytucji. Natomiast nie są brane pod uwagę konstytucyjnie umocowane i korzystne dla żołnierzy wyroki TK, takie jak: K 5/99 z 22.06.1999 r.; K 4/99 z 20.12.1999 r.; SK 27/02 z 27.01.2003 r.; K 30/99 z 11.07.2000 r.; K 21/13 z 8.04. 2014 r.; K 18/99 z 4.01.2000 r.; SK 20/04 z 12.12.2005 r.; K 22/96 z 17.12.1997 r.; P 43/07 z 10.12.2007 r.; K 5/11 z 28.02.2012 r; K 15/91 z 29.01.1992 r. i W 5/94 z 14.09.1994 r.
VI. Rola Rzecznika Praw Obywatelskich (RPO) oraz środowiska akademickiego w degradacji wojskowych świadczeń emerytalno-rentowych.
Na przykładzie postępowania organów państwowych w sprawach byłych żołnierzy zawodowych potwierdza się teza, że urzędnicy, będąc wybieranymi przez polityków na wysokie stanowiska państwowe, wykonują swoje zadania, jeżeli nie kolidują one z interesem środowisk, z których się wywodzą. Przykładem jest prof. dr hab. Irena Lipowicz, która wykazała się szczególną perfidią jako Rzecznik Praw Obywatelskich. Otóż w 2010 r. przyjęła delegację okradanych przez władze państwowe żołnierzy. Po ich wizycie zamówiła u prof. Teresy Bińczyckiej-Majewskiej z Uniwersytetu Łódzkiego opinię[4], której treść jest tak tendencyjna, że nie ma wątpliwości, iż wnioski końcowe zostały z góry założone. Nie można mieć pretensji do autorki tego pseudodokumentu, ale to prof. Lipowicz tę opinię przyjęła i wprowadziła do obrotu wewnętrznego w Biurze RPO jako podstawę do odrzucania wniosków żołnierzy; żołnierzy, którzy nie znaleźli sprawiedliwości w rzekomo niezawisłych sądach. Po zmianie kierownictwa na stanowisku RPO, reprezentowane przeze mnie Stowarzyszenie[5] bezskutecznie zwracało się do Pana dr. Adama Bodnara o usunięcie ww. opinii prof. Bińczyckiej-Majewskiej z obiegu w Biurze RPO.
Inny przykład dotyczący utytułowanych autorytetów prawniczych.
Będąc w Bibliotece Sejmowej autor niniejszego referatu miał okazję zapoznać się z pozycją autorstwa prof. dr hab. Inetty Jędrasik-Jankowskiej z UW pt. Prawo do emerytury z ubezpieczenia i zaopatrzenia społecznego. Komentarz z orzecznictwem[6]. Szczególne zainteresowanie wywołał komentarz do art. 6 wojskowej ustawy emerytalnej[7] (dalej: wue) dotyczącego waloryzacji. Wynikało z niego, że zmiana treści przepisu art. 6 wue dokonana przez art. 159 pkt 1 ustawy z FUS dotyczy wszystkich żołnierzy, niezależnie kiedy przeszli na emeryturę lub rentę. Nie szkodzi, że obok na półce bibliotecznej stoi pozycja pt. Emerytury renty z FUS, emerytury pomostowe. Okresowe emerytury kapitałowe, komentarz–redakcja naukowa: Kamil Antonów[8], w której autor komentarzem do art. 186 ust. 2 pkt 1 ustawy z FUS potwierdza nieprawidłowość komentarza Pani prof. Jędrasik-Jankowskiej. Nieważne, że Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 4 stycznia 2000 r., sygn. akt: K 18/99 na stronie 11 jednozdaniowo i bez odnośników wyraził swoje stanowisko na temat ww. przepisu: „Art. 186 ust. 2 pkt 1 ustawy (z FUS – przypis: L.S.) nakazuje stosowanie przepisów ustawy do wniosków zgłoszonych od dnia wejścia w życie ustawy”. Mowa jest o wszystkich przepisach ustawy z FUS, w tym z art. 159 pkt 1, który zmienił treść art. 6 wue. W rozmowie z Panią prof. Jędrasik-Jankowską przedstawiłem, jako dowód finalizacji umowy Żołnierz–Państwo, „Decyzję o ustaleniu wojskowej renty”, jaką żołnierze otrzymywali przed 1 stycznia 1999 r., z zawartym w niej pakietem: świadczenie + sposób waloryzacji. Pani profesor zaskoczyła stwierdzeniem, że ta decyzja powinna zostać zmieniona następną decyzją i że pacta sunt servanda[9] w wypadku waloryzacji emerytur i rent nie obowiązuje.
Spotkanie z Panią profesor odbyło się w gabinecie Wydziału Prawa i Administracji UW, w którym urzęduje również dr hab. Magdalena Szczepańska, autorka niekorzystnych dla żołnierzy opinii[10] na rzecz Biura Analiz Sejmowych, dla której zmiana art. 6 ust. 3 ustawy o SUS to jedynie zmiana stylistyczna. W opiniach tych cytowany jest błędny komentarz prof. Jędrasik-Jankowskiej do art. 6 wue. Na tym samym korytarzu WPiA UW znajduje się gabinet prof. dr hab. Małgorzaty Gersdorf, która w 2014 r., jako I Prezes SN, w odpowiedziach na pisma ówczesnego przewodniczącego klubu SLD w Sejmie, Pana Leszka Millera[11], oraz ówczesnej Poseł na Sejm, Pani Małgorzaty Sekuły-Szmajdzińskiej[12] zawarła podobne nieprawdziwe tezy i interpretacje, ale zgodne z wypracowanym przez Sąd Najwyższy kierunkiem argumentacyjnym. Obecnie, również jako I Prezes SN, uchyla się od odpowiedzi na pytania reprezentowanego przez autora tego tekstu Stowarzyszenia[13] i Posłanki na Sejm VIII kadencji, Pani Kornelii Wróblewskiej[14]:
– Jakie przepisy prawa obowiązujące w dniu podjęcia uchwały były podstawą
stwierdzenia w uchwale SN z 21 kwietnia 1999 r., sygn. III ZP 6/99:
„[…] unormowanie w tym zakresie stało się konieczne, dlatego, że żołnierze
zawodowi oraz funkcjonariusze Policji, Urzędu Ochrony Państwa,
Państwowej Straży Pożarnej, Straży Granicznej i Służby Więziennej
podlegający do 31 grudnia 1998 r. systemowi zaopatrzeniowemu zostali z
dniem 1 stycznia 1999 r. włączeni do systemu ubezpieczenia rentowego”.
– Na jakiej podstawie skład SN w wyroku z 1 września 2010 r., sygn. akt II UK
97/10 orzekł, że:
„Mechanizm waloryzowania świadczeń emerytalno-rentowych określony w
art. 6 ustawy z dnia 10 grudnia 1993 r. o zaopatrzeniu emerytalnym
żołnierzy zawodowych oraz ich rodzin (jednolity tekst: Dz.U. z 2004 r. Nr 8,
poz. 66 ze zm.) w brzmieniu nadanym przez art. 159 pkt 1 ustawy z dnia
17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń
Społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227 ze zm.) ma
zastosowanie także do świadczeń, do których prawo powstało przed 1
stycznia 1999 r.”
Odpowiedzi, jakie przysłał SN, kolokwialnie ujmując, to „bełkot prawniczy” mający na celu udowodnienie, że w trybie informacji publicznej udzielenie odpowiedzi na ww. pytania jest niemożliwe. A odpowiedź jest prosta: NIE MA PODSTAWY PRAWNEJ WW. ZAPISÓW! Są to stwierdzenia na zapotrzebowanie polityczne. Do tego dochodzi kompromitujące najwyższy organ sądowniczy powielanie przez sędziów SN wyroków[15] metodą „kopiuj-wklej”; wyroków odrzucających wnioski żołnierzy o kasacje wyroków niższych instancji.
VII. Szczególny wyrok Trybunału Konstytucyjnego.
Podobnie jak Sąd Najwyższy, Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z 17 grudnia 2013 r., sygn. SK 29/12, również „zasłużył się” dla usankcjonowania bezprawia stosowanego, w tym wypadku wobec funkcjonariuszy milicji. Orzeczenie to dotyczyło milicjantki, która domagała się, aby jej świadczenie, uzyskane przed 1 stycznia 1999 r. było waloryzowane zgodnie z art. 6 ustawy z 18 lutego 1994 r.[16] w niezmienionej przez ustawę z FUS treści. Z przebiegu rozprawy wynika, że wyrok ten był wyrokiem na zapotrzebowanie polityczne. Świadczy o tym choćby zapis w uzasadnieniu:
„W wypadku funkcjonariuszy mundurowych zróżnicowanie ich statusu prawnego ma miejsce do czasu pozostawania w służbie (co wyraża się między innymi systemem płacenia składek i odrębnymi warunkami nabycia prawa do świadczeń), natomiast później osoba taka staje się przede wszystkim emerytem i zasadniczo winna podlegać ogólnym regulacjom dotyczącym tej grupy osób (zob. wyrok o sygn. K 4/99)”.
Zdumiewające stwierdzenie sędziów o niebywałych przywilejach uzyskiwanych po zakończeniu działalności zawodowej i niepodlegających pod powszechny system emerytalny. Ponadto ww. stwierdzenie daleko odbiega od treści zawartych w vecie Prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego z 1997 r., jak i wyroku TK z 9 czerwca 1998 r., sygn. akt: K 28/97.
Orzeczenie to było i jest wykorzystywane jako argument analogiczny do sytuacji żołnierzy zawodowych. Ta analogia znalazła swoje miejsce w ww. piśmie I Prezes SN do Pani Małgorzaty Sekuły Szmajdzińskiej, Poseł na Sejm VII kadencji, jak również w późniejszych odpowiedziach MON na interpelacje poselskie wspomnianej Pani Kornelii Wróblewskiej[17].
Odnosząc się do przywołanego w cytacie argumentu należy przyjąć, że po zakończeniu służby wojskowej, żołnierz staje się zwykłym emerytem i jest zwolniony z Przysięgi, zachowania tajemnicy państwowej oraz służbowej, jak również, gdy otrzyma powołanie na ćwiczenia rezerwy może je wyrzucić do kosza. Tylko cywile, jak np. I Prezes SN, sędziowie TK i sądów powszechnych oraz cywilne kierownictwo MON mogą w stosunku do żołnierzy zawodowych wykorzystywać taki niedorzeczny argument.
Trudno nie wspomnieć o Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, która pismem dr. Piotra Kładocznego[18] odmówiła przedstawicielom Stowarzyszenia zajęcia się opisanym bezprawiem stosowanym przez władze państwowe wobec wielotysięcznej rzeszy emerytowanych żołnierzy zawodowych. Nastąpiło to mimo wcześniejszej rozmowy telefonicznej z autorem niniejszego tekstu, w którym Pan Kładoczny potwierdził, że nasze, żołnierzy, roszczenia są uzasadnione.
VIII. Bezprawne coroczne decyzje waloryzacyjne świadczeń żołnierzy zawodowych.
Bezprawie władz państwowych, w tym wypadku Ministerstwa Obrony Narodowej, uwidocznione jest w corocznych decyzjach waloryzacyjnych świadczeń żołnierzy zawodowych, w których:
1. W nagłówku widnieje dyrektor WBE ‑ nieuprawniony do waloryzacji, o czym świadczą:
– Regulamin Organizacyjny Ministerstwa Obrony Narodowej ‑ § 33 pkt
2 Załącznika do Zarządzenia nr 40/MON Ministra Obrony Narodowej
z 22 listopada 2006 r. w sprawie regulaminu organizacyjnego MON.
– Statut Wojskowego Biura Emerytalnego ‑ Załącznik nr 1‑15 do
Zarządzenia nr 16/MON Ministra Obrony Narodowej z 15 czerwca
2015 r. w sprawie nadania wojskowym biurom emerytalnym statutu
jednostki budżetowej.
2. Zastosowany art. 31 wue jako podstawa prawna Decyzji, który znajduje się w Dziale IV wue pt. „Ustalanie prawa do zaopatrzenia emerytalnego” dot. jedynie przyznania nowej emerytury/renty i odbywa się na wniosek zainteresowanego (ust. 3). Rzeczywista podstawa waloryzacji to art. 6 wue w stosunku do żołnierzy z 1 i 2 grupy w treści wojskowej ustawy emerytalnej z 1993 r.
Brak pieczęci i podpisu decydenta niezgodnie z art. 107 kpa.
3. Błędne pouczenie o sądowej drodze odwoławczej jako pokłosie zastosowania niewłaściwej podstawy prawnej (art. 31 ust. Podsumowując: co roku nieuprawniony do waloryzacji dyrektor WBE przyznaje emerytowi/renciście wojskowemu nową emeryturę/rentę na podstawie nieistniejącego wniosku zainteresowanego i w razie odwołania odsyła do sądu, choć decyzja administracyjna, jaką jest decyzja waloryzacyjna, podlega instancyjnej kontroli, czyli przez MON. Należy przypuszczać, że celem powyższej manipulacji składnikami decyzji jest ochrona przed odpowiedzialnością rzeczywistych decydentów, świadomych nieprawidłowej waloryzacji świadczeń emerytalno-rentowych żołnierzy, którzy zostali wcześniej wymienieni w 1 i 2 grupie podziału wynikłego z reformy emerytalnej (vide: część III niniejszego referatu).
IX. Wnioski.
1. W sprawie opisanego powyżej bezprawia powinna zostać powołana Sejmowa Komisja Śledcza do zbadania działalności władz państwowych w latach 1999‑2020. Skutki ww. zmowy organów państwa są znacznie poważniejsze niż wynikłe z afery Amber Gold czy GetBack. W stosunku do autorów „kapturowej” zmiany sposobu waloryzacji świadczeń w 1999 r., urzędników, w tym sędziów, poświadczających nieprawdę lub niereagujących na bezprawie, powinien zostać zastosowany art. 44 Konstytucji o treści:
„Bieg przedawnienia w stosunku do przestępstw, nie ściganych z przyczyn politycznych, popełnionych przez funkcjonariuszy publicznych lub na ich zlecenie, ulega zawieszeniu do czasu ustania tych przyczyn”.
2. Sądownictwo polskie wymaga reformy, oczywiście niemającej na celu podporządkowania jakiejkolwiek władzy partyjnej. Trudno jednak w sprawach emerytur wojskowych nie mieć przekonania, że sędziowie wszystkich szczebli nigdy nie byli niezawiśli. Ponadto nie istnieje odpowiedzialność za błędne wyroki. Instancyjna kontrola sądownicza dotychczas się nie sprawdziła. Pomijając sprawy żołnierzy, nie może być tak, że obywatel, który przeszedł wszystkie krajowe szczeble odwoławcze trafia przed Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu i wygrywa. Kosztami za przegraną państwa jest obciążany Skarb Państwa, czyli wszyscy obywatele-podatnicy. Powinno się wprowadzić zindywidualizowaną odpowiedzialność sędziów za skutki niezgodnych z prawem wyroków.
Sądy wojskowe powinny zostać przywrócone w celu rozpatrywania spraw żołnierzy w służbie czynnej, jak i tych, którzy przeszli na emeryturę i rentę. Autor niniejszego tekstu uczestniczył w kilkunastu rozprawach członków ww. Stowarzyszenia, gdzie żołnierz po wieloletniej wzorowej służbie, wielokrotnie odznaczany przez kolejne ekipy rządzące, stawał przed znacznie młodszym od niego cywilem, sędzią sądu pracy i ubezpieczeń społecznych i był odzierany z godności i honoru, a mundur wręcz bezczeszczony.
3.W wyniku krótkowzrocznej działalności MON wobec byłych żołnierzy zawodowych, szczególnie tych, którzy służyli Ojczyźnie przed transformacją ustrojową, utracono potencjał wiedzy i doświadczenia, który mógł być wykorzystany przy rotacjach pokoleniowych. Żołnierze, którzy mają świadomość, jak państwo „odwdzięczyło” się za ich wierną Ojczyźnie służbę, nie mają żadnego duchowego związku z obecnymi Siłami Zbrojnymi. Mało tego. Odchodzą na „wieczną wartę” w przekonaniu, że państwo ich okradło. Nie jest znana ilość tragedii, jakie miały miejsce w wyniku opisanej państwowej grabieży świadczeń, szczególnie w środowisku żołnierzy o niższych stopniach: młodszych i starszych podoficerów (byłych chorążych) oraz młodszych oficerów. Nie ma danych z tzw. zielonych garnizonów, jak np. Bemowo Piskie, Czerwony Bór itp., gdzie rozwiązywano jednostki wojskowe, a żołnierze pozostali „porzuceni” przez swoich dowódców o stopniach i uposażeniu znacznie wyższym, nieodczuwających skutków grabieży. Jednak tragedie na pewno miały miejsce, czego drastycznym przykładem jest zdarzenie opisane na portalu „FAKT24”[19] – artykuł Kamila Pawełoszka z 14 lipca 2008 r.:
„Emeryt oblał się rozpuszczalnikiem i podpalił. Na oczach ludzi, którzy przyszli go wyeksmitować z domu. Janusz Kawecki (†55 l.) z Nowogardu sam otworzył drzwi ludziom, którzy w majestacie prawa przyszli go wyrzucić z domu na bruk. Potem ostatni raz usiadł w swoim ulubionym fotelu, oblał się rozpuszczalnikiem i podpalił. Gaśnicą samochodową ugasili go policjanci. Ale oparzenia były potworne – emeryt zmarł w szpitalu. Janusz Kawecki kilkanaście lat temu odszedł na wojskową emeryturę. Mieszkał w bloku należącym do Wojskowej Agencji Mieszkaniowej. Dramat się zaczął, kiedy z powodu choroby nie mógł dorabiać do emerytury. Większość pieniędzy wydawał na leki. Szybko zaczęły się kłopoty z płatnościami za rachunki. Honor nie pozwolił mu poprosić znajomych o pomoc. – Zawsze ważniejsze były dla niego sprawy innych, a nie własne problemy. Dlatego nikomu nie wspomniał o tym, że grozi mu eksmisja – opowiada Marzena Lignarska (44 l.), bliska przyjaciółka zmarłego. Mijały miesiące, dług rósł, a schorowany mężczyzna nie mógł go spłacić. W końcu WAM[20] skierował sprawę do sądu. Ten orzekł eksmisję. Zrozpaczony mężczyzna próbował odwołać się od wyroku. „Ta decyzja to dla mnie wyrok śmierci” – pisał do sądu, błagając, by pozwolono mu w 80-złotowych ratach spłacać zadłużenie. Na próżno. Zamiast pomocy na 11 lipca wyznaczono datę eksmisji. I właśnie ten dzień mężczyzna wybrał na swoją śmierć”.
Na koniec pytanie do urzędników MON oraz sędziów SN i sądów powszechnych, jak również ww. autorytetów naukowych: A gdyby Janusz Kawecki miał świadczenie emerytalne waloryzowane zgodnie z przepisami prawa?!?!?
———————————————–
PRZYPISY
[1] Emerytury i renty podlegają corocznie waloryzacji od 1 marca. Waloryzacja polega na pomnożeniu kwoty świadczenia i podstawy jego wymiaru przez wskaźnik waloryzacji. Waloryzacji podlega kwota świadczenia i podstawa jego wymiaru w wysokości przysługującej ostatniego dnia lutego roku kalendarzowego, w którym przeprowadza się waloryzację. Waloryzacja obejmuje emerytury i renty przyznane przed terminem waloryzacji. Wskaźnik waloryzacji ogłaszany przez Główny Urząd Statystyczny to średnioroczny wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych w poprzednim roku kalendarzowym zwiększony o co najmniej 20% realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w poprzednim roku kalendarzowym. Wskaźnikiem cen towarów i usług konsumpcyjnych jest średnioroczny wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych dla gospodarstw domowych emerytów i rencistów albo średnioroczny wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem, jeżeli jest on wyższy od wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych dla gospodarstw domowych emerytów i rencistów.
[2] W pkt. 13-18 wymieniono podlegające ustawie służby mundurowe: żołnierzy zawodowych i funkcjonariuszy Policji, Urzędu Ochrony Państwa, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej oraz Służby Więziennej.
[3] W protokołach z obrad Komisji Nadzwyczajnej do rozpatrzenia projektów ustaw dotyczących problematyki ubezpieczeń społecznych i Sejmowej Komisji Obrony Narodowej wszyscy uczestnicy są wymienieni z imienia i nazwiska oraz pełnionej funkcji bądź przynależności klubowej oprócz jednego ‑ przedstawiciela Biura Legislacyjnego Kancelarii Sejmu. Tenże „Anonim” był autorem ostatecznej wersji tekstu niekonstytucyjnego art. 16 ustawy nowelizacyjnej (Biuletyn Sejmowy nr 2208/III z 19 listopada 1999 r.)!
[4] Ekspertyza pt. Opinia w sprawie waloryzacji emerytur żołnierzy zawodowych bez podpisu i daty sporządzenia.
[5] Stowarzyszenie Żołnierzy Zawodowych w Stanie Spoczynku i Rezerwy oraz Ich Rodzin z siedzibą w Warszawie.
[6] I. Jędrasik-Jankowska, Prawo do emerytury z ubezpieczenia i zaopatrzenia społecznego. Komentarz z orzecznictwem, Warszawa 2019.
[7] Ustawa o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych i ich rodzin (DzU 1994 nr 10, poz. 36).
[8] Emerytury renty z FUS, emerytury pomostowe. Okresowe emerytury kapitałowe, komentarz – redakcja naukowa Kamil Antonów, Warszawa 2014.
[9] „Umów się dotrzymuje”.
[10] Opinie: sygn. sygn.: BAS-WAL, WAUiP-2351/13 z 18 października 2012 r., BAS-WAL-1773/14 z 29 sierpnia 2014 r., BAS-WAL-2185/14 z 20 listopada 2014r.
[11] Pismo z 2 października 2014 r., sygn. Prez. 692/14.
[12] Pismo z 17 lipca 2014 r., sygn. I Prez. 535/14.
[13] Odpowiedź SN z 30 czerwca 2017 r. i 23 marca 2018 r. , obie o sygn. BSA III-055-384/17.
[14] Odpowiedź SN z 12 czerwca 2019 r., sygn. BSA I-055-416/19.
[15] Przykładowo: Wyrok z 28 października 2010, sygn. II UK 109, Wyrok z 1 września 2010, sygn. II UK 97, Postanowienie z 24 września 2010, sygn. I UK 118, Postanowienie z 22 czerwca 2010, sygn. I UK 115, gdzie treści są powielone w ok. 90%.
[16] Ustawa z 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin.
[17] Interpelacje poselskie nr 18960/2018 i nr 25337/2018.
[18] Sygn. 131/2014/27541/PK/PKu z 10 lutego 2014 r.
[19] http://www.fakt.pl/wydarzenia/podpalil-sie-bo-zabrali-mu-dom/dz7tr79.
[20] Wojskowa Agencja Mieszkaniowa.
————————————————-
O autorze.
Leszek Szymański, kpt. w st. spocz. mgr inż., wiceprezes Stowarzyszenia Żołnierzy Zawodowych w Stanie Spoczynku i Rezerwy oraz Ich Rodzin z siedzibą w Warszawie.
Tytuł w języku angielskim: „Degradation of military pensions and disability pensions: the history of lawlessness perpetuated by the Polish state authorities against professional soldiers”
Słowa kluczowe: Wojsko Polskie, żołnierze zawodowi, reforma emerytalna, Ministerstwo Obrony Narodowej, emeryci i renciści wojskowi, Trybunał Konstytucyjny, Rzecznik Praw Obywatelskich.
Słowa kluczowe w j. angielskim: Polish Army, professional soldiers, retirement reform, Ministry of National Defence, military disability pensioners, Constitutional Tribunal, Commissioner for Human Rights.
Bibliografia
Akty normatywne i dokumenty sejmowe:
1. Interpelacja poselska Posła na Sejm VI kadencji, Janusza Dzięcioła, z 28 stycznia 2008 r. nr 1063/08.
2. Interpelacja poselska Posła na Sejm VIII, Kornelii Wróblewskiej, z 24 stycznia 2018 r., nr 18960/18.
3. Interpelacja poselska Posła na Sejm VIII, Kornelii Wróblewskiej, z 14 sierpnia 2018 r., nr 25337/18.
4.Interpelacja poselska Posła na Sejm VIII, Kornelii Wróblewskiej, z 4 stycznia 2019 r., nr 28656/19.
5. Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z 2 kwietnia 1997 r., DzU 1997 nr 78, poz. 483.
6. Odpowiedź Ministra Pracy i Polityki Społecznej, Jolanty Fedak, z 10 marca 2008 r. na interpelację poselską nr 1063/08.
7. Odpowiedź Sekretarza Stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej, Wojciecha Skurkiewicza, z 16 marca 2018 r. na interpelację poselską
nr 18960/18.
8. Odpowiedź Sekretarza Stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej, Wojciecha Skurkiewicza, z 9 października 2018 r. na interpelację poselską
nr 25337/18.
9. Odpowiedź Sekretarza Stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej, Wojciecha Skurkiewicza, z 4 marca 2019 r. na interpelację poselską nr 28656/19.
10. Opinia prawna na temat waloryzacji świadczeń emerytalno-rentowych funkcjonariuszy służb mundurowych, pismo Biura Analiz Sejmowych
z 18 października 2012 r., sygn. BAS-WAL, WAUiP-2351/13.
11. Opinia prawna w sprawie ubezpieczeń społecznych żołnierzy zawodowych, pismo Biura Analiz Sejmowych z 29 sierpnia 2014 r.,
sygn. BAS-WAL-1773/14.
12. Opinia prawna w sprawie ubezpieczeń społecznych żołnierzy zawodowych, Biura Analiz Sejmowych z 20 listopada 2014 r.,
sygn. BAS-WAL-2185/14.
13. Regulamin Organizacyjny Ministerstwa Obrony Narodowej – Załącznik do 14. 14. Zarządzenia nr 40/MON Ministra Obrony Narodowej
z 22 listopada 2006 r. w sprawie regulaminu organizacyjnego MON, DzU MON, poz. 356.
15. Rządowy projekt ustawy o waloryzacji w 1998 r. niektórych emerytur i rent oraz o zmianie niektórych ustaw, http://orka.sejm.gov.pl/proc3.nsf/opisy/56.htm.
16. Statut Wojskowego Biura Emerytalnego ‑ Załącznik nr 1‑15 do Zarządzenia nr 16/MON Ministra Obrony Narodowej z 15 czerwca 2015 r. w sprawie nadania wojskowym biurom emerytalnym statutu jednostki budżetowej, DzU MON poz. 163.
17. Ustawa z dnia 16 grudnia 1972 r. o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych i ich rodzin, DzU 1972 nr 53, poz. 341.
18. Ustawa z dnia 10 grudnia 1993 r. o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych o raz ich rodzin, DzU 1994 nr 10, poz. 36 z późn. zmianami.
19. Ustawa z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin, DzU 1994 nr 53, poz. 214.
20. Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, DzU 1998 nr 137 poz. 887.
21. Ustawa z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, DzU 1998 nr 16 poz. 1118.
22. Ustawa z dnia 23 grudnia 1999 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw, DzU 1999 nr 110 poz. 1256.
23. Veto prezydenckie do ustawy o waloryzacji w 1998 r. niektórych emerytur i rent oraz o zmianie niektórych ustaw, Druk Sejmowy nr 146 z 23 grudnia 1997 r.
24. Zarządzenie nr 33/MON Ministra Obrony Narodowej z 24 sierpnia 2015 r. w sprawie regulaminu organizacyjnego Ministerstwa Obrony Narodowej (DzU MON, poz. 250).
25. Wyroki i postanowienia Trybunału Konstytucyjnego (TK)
– Postanowienie TK z 27 grudnia 2001 r. , sygn. akt. Ts 24/01.
– Wyrok TK z 29 stycznia 1992 r., sygn. akt K 15/91.
– Wyrok TK z 14 września 1994 r., sygn. akt W 5/94.
– Wyrok TK z 17 grudnia 1997 r., sygn. akt K 22/96.
– Wyrok TK z 9 czerwca 1998 r., sygn. akt K 28/97.
– Wyrok TK z 22 czerwca 1999 r., sygn. akt K 5/99.
– Wyrok TK z 4 stycznia 2000 r., sygn. akt K 18/99.
– Wyrok TK z 11 lipca 2000 r., sygn. akt K 30/99.
– Wyrok TK z 27 stycznia 2003 r., sygn. akt SK 27/02.
– Wyrok TK z 12 grudnia 2005 r., sygn. akt SK 20/04.
– Wyrok TK z 10 grudnia 2007 r., sygn. akt P 43/07.
– Wyrok TK z 28 lutego 2012 r., sygn. akt K 5/11.
– Wyrok TK z 19 grudnia 2012 r., sygn. akt K 9/12.
– Wyrok TK z 17 grudnia 2013 r., sygn. akt SK 29/12.
– Wyrok TK z 8 kwietnia 2014 r., sygn. akt K 21/13.
26. Wyroki, postanowienia i uchwały Sądu Najwyższego (SN)
– Postanowienie SN z 22 czerwca 2010 r., sygn. I UK 115.
– Postanowienie SN z 24 września 2010 r., sygn. akt I UK 118.
– Uchwała SN z 21 kwietnia 1999 r., sygn. akt III ZP 6/99.
– Wyrok SN z 1 września 2010 r., sygn. akt II UK 97/10.
– Wyrok SN z 28 października 2010 r., sygn. akt II UK 109.
27. Wydawnictwa zwarte
– Emerytury renty z FUS, emerytury pomostowe. Okresowe emerytury
kapitałowe, komentarz, red. nauk. Antonów K., Warszawa 2014.
– Jędrasik-Jankowska I., Prawo do emerytury z ubezpieczenia i zaopatrzenia
społecznego. Komentarz z orzecznictwem, Warszawa 2019.
28. Artykuły
– Pawłoszka K., Podpalił się bo zabrali mu dom,
http://www.fakt.pl/wydarzenia/podpalil-sie-bo-zabrali-mu-dom/dz7tr79.
29. Dokumenty niepublikowane
– Bińczycka-Majewska T., Opinia w sprawie waloryzacji emerytur żołnierzy
zawodowych, bez daty i podpisu.
– Pismo I Prezes Sądu Najwyższego, prof. Małgorzaty Gersdorf, z 17 lipca
2014 r., sygn. I Prez. 535/14.
– Pismo I Prezes Sądu Najwyższego, prof. Małgorzaty Gersdorf, z 2
października 2014 r., sygn. Prez. 692/14.
– Pismo Dyrektora Departamentu Ekonomicznego Ministerstwa Obrony
Narodowej, płk. mgr. Ryszarda Chyrzyńskiego z 29 marca 1999 r. nr 736/Fax.
– Pismo Sądu Najwyższego z 30 czerwca 2017 r., sygn. BSA III-055-384/17.
– Pismo Sądu Najwyższego z 23 marca 2018 r., sygn. BSA III-055-384/17.
– Pismo Sądu Najwyższego z 12 czerwca 2019 r., sygn. BSA I-055-416/19.
– Pismo Sekretarza Zarządu Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, dr. Piotra
Kładocznego z 10 lutego 2014 r., sygn. 131/2014/27541/PK/PKu.
SUMMARY OF THE PRESENTATION
My presentation describes the history of unlawful treatment of career military by the Polish government, whose policies and actions degraded retirement and social benefits. A detailed explication of their acts is presented in nine parts.
The starting point of this contemplation is the situation of the Polish Army after the 1989 Polish political transformation and corresponding political changes in the international arena. This transformation led to a new package of benefits for career military who were discharged from active service before 1999, finalizing an agreement between the Polish government and the military. Attention then turns to unsuccessful efforts by the Polish government to strip career military of the previously agreed upon benefits .
In 1999 the Polish government established retirement reform that was in agreement with both the Polish constitution and principles of the European Union. At the same time, in an extralegal and unconstitutional maneuver, the government eliminated benefits earned by career military before 1999. Subsequently, executive, legislative and judicial authorities all acquiesced to these unlawful actions. Career soldiers made numerous attempts to have their benefits restored, but their struggles were unsuccessful. The judicial system, including the Supreme Court, played the leading role in sustaining the unlawful treatment of veterans . The ombudsman and the representatives of academia also contributed, as did the specific judgment of the constitutional court requested by the government. As a result, annual decisions made by military units devalued benefits for career military.
The last part of this presentation examines the results of this devaluation and draws some conclusions.