Gen. bryg. mgr inż. Stanisław Świtalski odszedł 8 marca 2026 r.

W dniu 8 marca 2026 roku zmarł we własnym domu gen. bryg. mgr inż. Stanisław Świtalskiurodzony 1 sierpnia 1936 r. w malowniczo położonych Budach Kaleńskich koło Gostynina, człowiek i żołnierz wielkiego formatu o bardzo bogatej osobowości, niezwykle ciepły i serdeczny. Był mężem, ojcem i dziadkiem. Do tak wysokiego stopnia wojskowego doszedł dzięki wielu talentom i niezwykłej pracowitości. Służbę wojskową rozpoczął w 1954 r. jako podchorąży Wojskowej Akademii Technicznej im. Jarosława Dąbrowskiego, którą ukończył w 1957 r. w stopniu podporucznika magistra inżyniera. Aby awansować na kolejne stanowiska i stopnie wojskowe musiał przebyć długą drogę zgodnie z zasadami działania kadrowego. Wojskową służbę zawodową rozpoczął w sekcji technicznej 33. pz 2. Dywizji Zmechanizowanej w Nysie. Przez 5 lat w stopniu porucznika (1959), a następnie kapitana (1962) kierował 172. warsztatami technicznymi tej dywizji. Od 1966 r. w stopniu majora przez 5 lat był starszym pomocnikiem szefa wydziału technicznego 2. DZ. W latach 1971-1973 był szefem służby czołgowo-samochodowej dywizji i w 1972 r. został podpułkownikiem. W 1973 r. ukończył studia podyplomowe w WAT. Od 1975 r. był szefem Służb Technicznych – zastępcą dowódcy 2. DZ. W latach 1976-1978 studiował w Akademii Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych ZSRR. Następnie w stopniu pułkownika (1978) przez 4 lata był szefem Służb Technicznych – zastępcą dowódcy Śląskiego Okręgu Wojskowego. W dniu 6 maja 1982 r. objął stanowisko szefa Służby Czołgowo-Samochodowej WP – zastępcy Głównego Inspektoratu Techniki MON. W 1983 r. został mianowany na stopień generała brygady. Od 1989 r. do końca zawodowej służby wojskowej (15 lutego 1994 r.) był komendantem Instytutu Systemów Zabezpieczenia Technicznego Wojsk w WAT, który 1 stycznia 1993 r. został przekształcony w Instytut Logistyki WAT. Łącząc ogromne doświadczenie praktyczne nabyte na różnych stanowiskach z nauką i dydaktyką. Był konsekwentnym i mądrym przełożonym, który wymagał wiele od innych, ale najwięcej zawsze od siebie. Był nauczycielem, przyjacielem i wychowawcą wielu pokoleń kadr służby czołgowo-samochodowej wychodzącym na przeciw młodym, dobrze zapowiadającym się żołnierzom zawodowym.
Ś. P. gen. Świtalski był pasjonatem swojego zawodu, niezwykle kompetentnym i kreatywnym. Był autorem wielu projektów racjonalizatorskich związanych z techniką czołgowo-samochodową. Często mawiał, że z jego życia zawodowego pozostały mu trzy miłości: rodzina, Wojskowa Akademia Techniczna i wojskowa Służba Czołgowo-Samochodowa. W Akademii zaczął swoją służbę wojskową i po długiej drodze w niej ją zakończył. Był dumny z tego, że wiele przyjętych rozwiązań techniczno-organizacyjnych w służbie, którą kierował funkcjonowało jeszcze długo po jego odejściu z wojska. Za zasługi dla Polski i jej Sił Zbrojnych był wyróżniony wieloma odznaczeniami państwowymi i resortowymi. Najwyższe z nich to krzyże: Komandorski i Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski, Złote Medale: Siły Zbrojne w Służbie Ojczyzny i Za Zasługi dla Obronności kraju.
Gen. Stanisław Świtalski był inżynierem-humanistą. Posiadał bardzo bogatą bibliotekę domową i dużo czytał. Interesował się kulturą, sztuką i technologiami przyszłości. Cechowało go duże poczucie wspólnoty. Dbał o honor i godność żołnierza. Lubił pracować społecznie i brał aktywny udział w działalności Klubu Generałów i Admirałów WP, Związku Żołnierzy Wojska Polskiego, Ligi Obrony Kraju, Naczelnej Organizacji Technicznej i Polskim Związku Motorowym. Był długoletnim prezesem Stowarzyszenia Przyjaciół Wojskowej Akademii Technicznej powołanego, gdy pojawiły się zawirowania wokół tej uczelni, grożące włączeniem jej do projektowanego Uniwersytetu Obrony i naruszeniem jej bardzo wysokiej pozycji w szkolnictwie i nauce. Celem stowarzyszenia była publiczna i niezależna od czynników oficjalnych działalność w obronie uczelni. Za aktywną działalność społeczną był uhonorowany Złotą Odznaką Zasłużonego Racjonalizatora Wojskowego i Złota Odznaką Naczelnej Organizacji Technicznej.
Generał kochał przyrodę. Był współzałożycielem Wojskowego Koła Łowieckiego „Daniel”, konsekwentnie przestrzegał etyki łowieckiej i wymagał tego od kolegów myśliwych. Z dużym zaangażowaniem pielęgnował swój przydomowy ogród, w którym często gościł dzieci sąsiadów zachwycające się wspaniałymi owocami wyhodowanymi przez Niego.
Pogrzeb Ś.P. generała Świtalskiego na Cmentarzu Wojskowym poprzedziła msza żałobna którą celebrował ks. ppor. Cyryl Zieliński w wypełnionej po brzegi Katedrze Polowej Wojska Polskiego. Warty przy urnie Zmarłego pełnili żołnierze oraz wielu członków stowarzyszeń, do których generał Świtalski należał. Obecny był poczet sztandarowy Koła Myśliwskiego „Daniel”. Urnę otaczały niezliczone wieńce i wiązanki kwiatów. W imieniu członków Klubu Generałów i Admirałów RP i Związku Żołnierzy WP pożegnał Go Prezes Honorowy ZŻWP gen. dyw. dr Franciszek Puchała.
Generał spoczął w grobie u boku wcześniej zmarłej Małżonki Ady. Przy mogile żegnała Go Kompania Reprezentacyjna Wojska Polskiego z orkiestrą wojskową, poczet sztandarowy Wojska Polskiego i Koła łowieckiego „Daniel”. W oprawie muzycznej całej uroczystości uczestniczyli członkowie Zespołu Sygnalistów Myśliwskich AKTEON Wydziału Leśnego Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego pod kierownictwem prof. Piotra Kowala.
Ś. P. Generała żegnali tu także: aktualny Dziekan Wydziału Inżynierii Mechanicznej WAT płk prof. tej uczelni, dr hab. inż. Jerzy Jackowski i aktualny Prezes Stowarzyszenia Przyjaciół WAT mjr mgr inż. Walerian Żyndul. Natomiast zmarłego myśliwego zespół AKTEON pożegnał na trąbkach melodię „Z kniejów”.
Na zakończenie uroczystości córka gen. bryg. Stanisława Świtalskiego Agata podziękowała wszystkim organizatorom i wszystkim uczestnikom uroczytości za uczestnictwo w ostatniej drodze jej Ojca.
Podzielamy głęboki smutek i żal najbliższych naszego Kolegi i Przyjaciela. Dziękujemy Mu za wspólne lata służby, działalności społecznej i bezinteresownej przyjaźni. Pamięć o Nim i Jego dokonaniach pozostanie wśród nas.
Cześć Jego Pamięci !








