Klub Generałów

Odszedł gen. dyw. Jan Kuriata

          W dniu 20 kwietnia 2026 roku we Wrocławiu w wieku 94 lat zmarł generał dywizji Jan Kuriata. Zmarły urodził się na Wołyniu w miejscowości Woronówka, którą spalili Niemcy i policja ukraińska. Uratowani mieszkańcy wioski spędzili dwie zimy w rozległych lasach. W okresie II wojny światowej ś.p. generał wraz z rodziną znajdował się w ciągłym zagrożeniu ze strony Ukraińskiej Powstańczej Armii. Po zakończeniu wojny wraz z rodziną został repatriowany na Dolny Śląsk do miejscowości Milejowice koło Wrocławia. Bogate wspomnienia o tragicznych losach swojej rodziny i innych mieszkańców Wołynia oaz początkach  ich życia na Śląsku opisał w książce „Wołyńskie korzenie”.   
          Gen. Jan Kuriata 41 lat swego życia poświęcił służbie Ojczyźnie, którą rozpoczął w 1951 roku w Oficerskiej Szkole Piechoty Nr 2 po ukończeniu Technikum Ekonomicznego w Zielonej Górze. Do tak wysokiego stopnia wojskowego doszedł dzięki wielu talentom i niezwykłej pracowitości. Po ukończeniu szkoły oficerskiej w 1954 roku został pomocnikiem szefa sztabu 12. pp. 5. Dywizji Piechoty ds. rozpoznawczych. Następnie dowodził plutonem i kompanią rozpoznawczą 25. batalionu  rozpoznawczego 4. Dywizji Zmechanizowanej w Krośnie Odrzańskim. W 1965 roku ukończył studia taktyczno-operacyjne w Akademii Sztabu Generalnego WP i odbył roczny kurs w pionie rozpoznania wojskowego Zarządu  II Sztabu Generalnego Wojska Polskiego.  Przez pięć lat – do 1971 roku  pełnił służbę w Oddziale Operacyjnym sztabu Śląskiego Okręgu Wojskowego. W latach 1971-1972 był szefem sztabu i dowódcą 25. pz 10. Sudeckiej Dywizji Pancernej w Opolu. Po ukończeniu studiów strategicznych w Akademii Sił Zbrojnych ZSRR przez dwa lata (1975-1977) był szefem sztabu 4. DZ, a następnie szefem Oddziału Operacyjnego – zastępcą szefa sztabu Pomorskiego Okręgu Wojskowego w Bydgoszczy. W 1978 roku objął dowodzenie 12. DZ w Szczecinie. Dowodzona przez niego dywizja została wyróżniona przez ministra obrony narodowej medalem „Za osiągnięcia w służbie wojskowej”.  W 1980 roku został mianowany na stopień generała brygady. W tym też roku został szefem sztabu – zastępcą dowódcy Śląskiego Okręgu Wojskowego, a w maju 1983 szefem sztabu – zastępcą dowódcy Warszawskiego Okręgu Wojskowego. W październiku 1984 roku przejął obowiązki dowódcy Śląskiego Okręgu Wojskowego. W dniu 26 września 1985 roku został mianowany na stopień generała dywizji. W 1987 roku został dowódcą Warszawskiego Okręgu Wojskowego. Po dwóch latach dowodzenia tym okręgiem, w 1989 roku został przez Prezydenta RP Lecha Wałęsę powołany na stanowisko Głównego Kwatermistrzem Wojska Polskiego. W październiku 1992 roku zakończył zawodową służbę wojskową i przeszedł w stan spoczynku. Na wniosek ministra obrony narodowej Janusza Onyszkiewicza premier Hanna Suchocka powołała go na stanowisko podsekretarza stanu w randze wiceministra obrony narodowej ds. uzbrojenia i infrastruktury. Funkcję tą sprawował niemal cztery lata.
          Za zasługi dla Polski i jej Sił Zbrojnych był wyróżniony wieloma odznaczeniami państwowymi i resortowymi. Najwyższe z nich to krzyże: Komandorski i Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski, Złote Medale: Siły Zbrojne w Służbie Ojczyzny i Za Zasługi dla Obronności kraju.
          Gen. Jan Kuriata był człowiekiem i żołnierzem wielkiego formatu o bardzo bogatej osobowości. Był konsekwentnym i mądrym przełożonym, który wymagał wiele od innych, ale najwięcej od siebie. Z obowiązkami na bardzo odpowiedzialnych stanowiskach godził obowiązki męża, ojca, teścia i dziadka.

          Pogrzeb gen. Jana Kuriaty odbył się w dniu 28 kwietnia 2026 roku we Wrocławiu na jednym z tamtejszych cmentarzy. Zmarły spoczął u boku zmarłej wcześniej małżonki.
Mszę Św. żałobną w kaplicy cmentarnej celebrowało trzech kapelanów wojskowych pod przewodnictwem prałata pułkownika Januarego Wątroby. W uroczystości pogrzebowej uczestniczyli członkowie rodziny zmarłego oraz licznie zgromadzeni koledzy, przyjaciele, byli podwładni i znajomi. W imieniu wrocławskiego środowiska generałów Wojska Polskiego zmarłego pożegnał gen. broni Mieczysław Stachowiak oraz  generał senior – 98 letni gen. bryg. Antoni Skibiński. W pogrzebie wzięli udział koledzy zmarłego generałowie z Warszawy. Wszystkim biorącym udział w ostatniej drodze  generała Jana Kuriaty podziękowała córka zmarłego.

Cześć Jego Pamięci.